Docieplam sobie dom,przy czym wszystkie prace wykonuję
sam.
Styropian kupowałem w trzech etapach w tym samym składzie.
Z każdą kolejną dostawą styropian firmy Izolbet przychodził
coraz bardziej poobijany. Praca takim styropianem jest uciążliwa
i stresująca. W składzie twierdzą że taki styropian otrzymują.
Dlaczego zrobienie czegokolwiek dobrze w moim kraju to
droga przez mękę i użeranie się z producentami czy handlowcami.
Dlaczego tych podstawowych spraw nie załatwia polska norma
a chociażby sposobu pakowania i stanu w jakim towar musi dotrzeć
do odbiorcy. Dlaczego odpowiedni inspektorzy nie kontrolują wyrywkowo tego
co dociera do klienta i czy otrzymał rachunek .
Takie problemy powinny być rozwiązywane prawnie i odgórnie a
kto by się do nich nie stosował powinien tracić koncesję na handel
czy nawet produkcję. O wówczas można by powiedzieć że żyjemy
w państwie prawa a nie bezprawia i chaosu. Brakoróbstwo,partactwo
oszustwo, brak poszanowania cudzej własności. Tyle na razie.