| |
Forum Warszawy NIE wymaga rejestrowania konta, ani logowania się po to, by pisać nowe tematy oraz odpowiadać w istniejących. Wystarczy, że wybierzesz odpowiednie forum lub temat i piszesz podając jedynie pseudonim oraz przepisując kod zabezpieczający z obrazka.
|
|
|
|
|
Forum Dyskusyjne Warszawy
|
|
Szkoły językowe Warszawa
Ostani post 25-04-2012 15:41:43 Zigizigizigiyeah. 23 Odpowiedzi.
|
Sortuj:
|
CocoMaroko GOŚĆ

 |
| 13-10-2010 15:19:52 |
|
Jaką szkołę językową blisko centrum polecacie? zalezy mi na szybkiej odpowiedzi poniewaz chce zapisac sie jutro na kurs maturalny.
|
|
|
|
|
igor GOŚĆ

 |
| 13-10-2010 15:48:16 |
|
Baaaardzo blisko centrum jest SWITCH szkoła języków obcych przy pl. Trzech Krzyży switch.edu.pl mają tam dobre ceny i kursy są bardzo dobrze prowadzone. jesli naprawde zalezy Ci na skutecznej nauce to własnie tam... wszyscy moi znajomi tam chodzili kazdy byl mega zadowolony. |
|
|
|
|
iceee GOŚĆ

 |
| 13-10-2010 16:12:19 |
|
tez polecam super szkola. |
|
|
|
|
Marcelina GOŚĆ

 |
| 13-10-2010 16:37:29 |
|
Chodziłam do róznych szkół, ale zadna nie była tak zadowalająca jak Switch. Szkoła bardzo sie rozwija i zyskuje wielu klientow ktorzy koncza kurs z zadowoleniem. zgadzam sie z przedmowcami |
|
|
|
|
Djw GOŚĆ

 |
| 14-10-2010 16:13:37 |
|
TFLS jest takze dobrą szkołą. i jest blisko centrum. jednak jakbym mial porownywac naukę tu i tu, to bardziej polecam switch... |
|
|
|
|
maro GOŚĆ

 |
| 18-01-2011 16:01:14 |
|
Nic specjalnego. Nowo powstała szkółka bez tradycji. Wolałem nie ryzykować zapisu. Wolę szkoły z tradycją, a nie takie obiecanki cacanki. Zresztą, po wpisach (ich datach ) widać, że właściciel szkoły sam się reklamuje. |
|
|
|
|
minti GOŚĆ

 |
| 04-02-2011 13:49:24 |
|
polecam kolezanka chodzila do nich na wczesniejsza edycje i mi ich polecila jestem naprawde zadowolona. |
|
|
|
|
Fikcyjny Switch GOŚĆ

 |
| 23-02-2011 22:29:30 |
|
UWAGA. SWITCH to szkoła nigdzie niezarejestrowan, działająa nielegalnie od kilku miesięcy. Załoł ją ex lektor TFLS i teraz nnie reklamuje ją na forach. Poniżej wklejam co piszą o tej FIKCYJNEJ SZOLE SWITCH n forach: ,,Też mam mam taką umowę. Myślałem, że zapisuję się do Switcha, a oni mi podsunęli umowę z jakimś Ravensfieldem (link do mojej umowy http://img148.imageshack.us/i/mojaumowa.jpg/ ).Nawet tego nie zauważyłem. Istotą problemu ze Switchem jest to, że ta firma jest firmą fikcyjną, nieistniejącą formalnie (może Ty Trelemore masz jakieś dokumenty, które potwierdzają je istnienie?). W lokalu oznaczonym jako Szkoła Switch zawierasz umowę z firmą Ravensfield. Sprawdziłm po NIP na umowie REGON (link do REGON http://img232.imageshack.us/f/regon.jpg/ ) , że Pan Sławomir I. prowadzi działalnośc gospodarczą pod nazwą Ravensfied a nie Switch. O Switch w dokumencie Regon ani śladu. Switch zdaje się być firmą widmo w świetle tyc dokumentów. Dziwne, czyż nie? Wydaje mi się, że Ty - Trelemore akurat wiesz dlaczego? Moja opinia jest taka, że ktoś chciał ukryć fakt, że za Switch kryje się Ravensfield. Co więcej nie wystawiono mi ani kp ani rachunku. Jak więc są ksiegowane w Switchu ( w rzeczywistości Ravensfieldzie) wpłaty? Co to wszystko znaczy? Może ktoś inny ma jakąś inną teorię na temat Switch? Natomiast sama umowa, (poza pewnymi kwestiami, które budzą wątpliwości prawne) mówi o tym, że zawarto umowę z Ravensfield. Pod umową jest pieczęć Ravensfield. Co bardzo ważne na umowie nie ma daty jej sporządzenia, więc jak np. liczyć termin zwrotu wpłaconej kwoty pieniężnej w przypadku rezygnacji z kursu?. Switch jest tam tylko wspomniany w ten sposób, że jest własnością p. Sławomira I. Równie dobrze Sławomir I. mógłby napisać, przy okazji zawierania innej umowy jako Ravensfield, że jest włacicielem kota. Poza tym w umowie nie ma ,,nic dziwnego,,;. Dziwne jest to, że taką umowę innej firmy (Ravensfield) oferuje się w lokalu oznaczonym jako lokal Szkoła Językowa SWITCH.,, |
|
|
|
|
Uwaga na umowę Switcha GOŚĆ

 |
| 23-02-2011 22:40:38 |
|
Oto co piszą na forach o fikcyjnej, nigdzie nie zarejestrowanej ,,szkole’’ językowej Switch
Gratuluję świetnego samopoczucia, arogancji i ignorancji przedstawicielowi Switch a raczej Ravensfield. Nie wiem co do tego ma konkurencja, i wymigiwanie się od odpowiedzi na zadane przez innych (być może niewygodne) pytania. Pewne jest jedno, że ktoś kto kryje się za nazwą Switch wprowadza w błąd na masowa skalę potencjalnych klientów, że idą się zapisać się do szkoły Switch, kiedy tak naprawdę zapisują się do Ravensfield. I jest to absolutnie nieprofesjonalne i karygodne postępowanie. Może Switch przestanie przeinaczać fakty. Oczywiście, że dla nikogo nie stanowi problemu firma Ravensfield. Natomiast na pewno problemem i to dużym jest to, że ktoś reklamuje w internecie NIEISTNIEJĄCĄ w sensie prawnym SZKOŁĘ SWITCH, oznacza nazwą nieistniejącej formalnie firmy Switch swoją siedzibę-biuro (przynajmniej na dzisiaj, co jasno wynika też z umowy, która została zawarta w lokalu Switch a może Ravensfield?). Z podlinkowanej umowy (link do umowy: http://img594.imageshack.us/img594/6156/switchumowa2011.jpg) jasno wynika, że w lokalu Switcha przy ul. Brackiej zawiera się umowę z firmą Ravensfield a nie ze szkołą Switch. Czy przedstawiciel Switch odpowie dlaczego stosuje się taką, co najmniej dziwną procedurę. Czy ma coś do ukrycia? Z umowy wynika też, że szkoła Switch nie istnieje, przynajmniej w sensie prawnym (umowę zawiera się z Ravensfield, i podpisuje ją ktoś również w imieniu Ravensfield). Ktoś nazwal sobie szkołą SWITCH coś co formalnie nie istnieje, bo gdyby istniało, to by w lokalu Switch umowa została zawarta ze szkołą SWITCH. Zwracam też uwagę na adres na umowie. Nie jest to jak zauważyliście ul. Bracka w Warszawie. Jeszcze jedno na umowie nie ma daty. Dlaczego Switch czy raczej Ravensfield na umowach zawieranych z klientami nie wstawia daty jej zawarcia? Dlaczego? Po to aby ją potem antydatować? Ze względów podatkowych? A jak są księgowane wpłaty? Przecież głównie są one albo kwitowane na odwrocie umowy (jak ktos wyżej to napisał), albo jak w moim przypadku na moje żądanie wystawiono KP z ( z pieczątką Ravensfield a nie Switch!) Nieprawdę pisze SWITCH, że jest wystawiany od razu rachunek, bo przynajmniej w moim przypadku nie został wystawiony. Co do bardzo małych sal Switcha to nikt tu nie kłamał. Z moich dwukrotnych wizyt sprawa wygląda to tak, że Switch jeszcze z 2-3 tyg temu mieścił się pod nr 5 domofonu przy ul. Brackiej w bardzo obskurnym małym lokaliku, a teraz przeniósł się do innej klatki pod nr 19 (domofon) i tam mają ze 100m, ale lokal nie poraża wyglądem. Poza tym, nie łudźcie się Switch to nie jest żadną szkołą. Zajęcia tam,. prowadzi chyba tylko właściciel firmy, który jest jednocześnie lektorem i metodykiem, a i telefony odbiera. Wiem to z autopsji. Brak jest tam więc nadzoru metodycznego, co jest standardem w regularnej szkole językowej. Switch to szkoła z nazwy i do tego nie istniejąca fomalnie (w każdym bądź razie na dzień zawarcia przeze mnie umowy). Krótko mówiąc dla mnie to zwykłe chałturzenie i wprowadzanie w błąd. Tylko dlaczego?
|
|
|
|
|
klarek GOŚĆ

 |
| 10-04-2011 23:58:10 |
|
przy wyborze szkoły językowej nie sugerowałbym się takim forum. Oceny mogą być niezbyt obiektywne. W ostatnim czasie chodziłem do 2 różnych szkół w Warszawie - English For You i Archibald. Opinię o nich uzyskałem od prawdziwych znajomych, a nie wirtualnych. Nie pomyliłem się. Obie te szkoły oferują wysoki poziom oraz zajęcia z Nativami. Szczególnie przypadła mi do gustu kawiarenka dyskusyjna w English For You w ich oddziale przy ulicy Grochowskiej. Tam fajnie można sobie pogadać z osobami anglojęzycznymi przy herbatce i ciasteczkach o tematach zupłnie luznych. |
|
|
|
|
|
|
|
|